Po 25 latach małżeństwa wielu małżonków zmaga się z problemami. To samo dotyka Karolinę i Sławka. Czy będą w stanie wytrwać w małżeństwie i nawzajem się porozumieć, a może lepiej będzie się rozstać i pójść własnymi drogami? O tym w książce Magdaleny Witkiewicz pt.: “Listy pisane szeptem”

25 lat małżeństwa

Karolina i Sławek to małżeństwo z 25 letnim stażem. Ich związek przetrwał pomimo różnić charakteru. Dzieci dorosły i wyprowadziły się z domu, a ich pokoje pozostają puste. Karolina jest właścicielką firmy marketingowej, którą prowadzi z koleżanką. Któregoś dnia kobieta zaprzyjaźnia się Marcinem, mężczyzną z którym zaczyna wymieniać listy. Kobieta uważa, że Marcin to idealny, kochający mąż i ojciec. W listach wymieniają poglądy, jak również doradzają sobie nawzajem. Sławek, mąż Karoliny ma własną firmę. Zajmuje się serwisowaniem komputerów. Jest stateczny i myśli, że jego małżeństwo jest w porządku. Kocha swoją żonę i czasem tęskni za dziećmi. Wie, że choć życie nie jest idealne, to należy uczyć się na błędach. Czy małżeństwo Karoliny i Sławka przetrwa? Czy małżonkowie zrozumieją, że nawet jeśli coś na pozór wydaje się idealne wcale takie nie jest, a przyznawanie się do błędów i wyciąganie z nich wniosków jest częścią ludzkiej natury? Czy Marcin naprawdę prowadzi takie idealne życie, czy to tylko pozory?

Opowieść o miłości

“Listy pisane szeptem” to historia miłości, która przetrwała dużo przez 25 lat wspólnej drogi dwojga ludzi. Czy bohaterowie po tylu latach wciąż pamiętają powody, dla których kiedyś postanowili być razem? Czy ich uczucie rozpali się na nowo? Magdalena Witkiewicz stworzyła opowieść o miłości słodko-gorzkiej, takiej którą dotknął upływ czasu. Pokazuje, że same uczucia nie wystarczą, żeby się dogadać i nawzajem zrozumieć. Potrzeba rozmów. Trzeba dać znać drugiej osobie, że coś jest nie tak, że czegoś brakuje. Uczucia są jak dmuchawiec. Gdy się o nie nie zadba odfruną i ciężko będzie ponownie je odzyskać. Czy bohaterowie “Listów pisanych szeptem” zrozumieją to, zanim będzie za późno?